sobota, 2 grudnia 2017

Historie misia
























10 komentarzy:

  1. No i piękna jest, miłość od pierwszego ujrzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow!!! Coraz bardziej wyszukane te Twoje wełenkowe dzieła!!!
    A nawet nie wiedziałam, że Ignacy coś napisał nowego... Czekam na Twoje wrażenia. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      A Ignacy jak zawsze jest świetny w pisaniu:)

      Usuń
  3. Ojoj mis cały w miłości skąpany :) Cudny i torba taka...przyjemnie włochata :))0
    ps. jak pomysłowo wyścielane masz krzesło ...superrr...mięciutko musi być...( mi zawsze twardo )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam:)
      PS O tak miękko mi jest, zawsze możesz podkraść ten mój pomysł:)

      Usuń
  4. Soniu, robiłaś go własnoręcznie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego misia, którym wyściełane jest krzesło? Nie, kupiłam w Ikei takie futerko:) kup sobie:)

      Usuń

Suzi