niedziela, 15 października 2017

Maleństwo

Katarzynie


































8 komentarzy:

  1. Blagam...nie mozna ich rozdzielac!!!!!!!!!!!...wiesz do czego zmierzam :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Lisek...cudowny...zarówno duży jak i maluszek :)
    ps. i d razu skojarzenie z Małym księciem...patrzę i nie wierzę a poniżej piosenka ....cudowna...której moge słuchać i słuchać :)))
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy podobne skojarzenia, robiąc te liski myślałam o lisie z Małego księcia i piosenkę dać musiałam:)
      Cieszę się, że Ci się podobają:)

      Usuń
  3. O i lisek ma dzieciątko :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Tobie chyba nawet lisy polubię.
    Te filcowe. ;P

    OdpowiedzUsuń

Suzi